Do budowy zjazdu lub przebudowy zobowiązany jest inwestor (właściciel lub użytkownik nieruchomości przyległych do drogi), po uzyskaniu zezwolenia zarządcy drogi na lokalizację zjazdu lub przebudowę zjazdu. Należy podkreślić, iż w przypadku budowy lub przebudowy drogi, budowa lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących należy
Odpowiedź. Wójt może i powinien usunąć odpady z posesji w ramach, tzw. wykonania zastępczego, gdyż porzucone odpady stanowią realne niebezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt. Skoro właściciele przebywają za granicą i na pewno nie wrócą do kraju, aby wykonać decyzję, to inny podmiot musi w ich zastępstwie decyzję wykonać.
Mieszkam na osiedlu do ktorego dojazd stanowi polna. 1 skarga na bezczynność gminy w sprawie złego stanu drogi drugą możliwością jest wniosek do gminy, a następnie – o ile gmina nie podejmie czynności – skarga na bezczynność, niezbędne dane do takiego wniosku to jul 2 wniosek o naprawę drogi gruntowej należy do kapeli dość
Posty: 19. Pismo informujące zamiast decyzji adm. Na przestrzeni roku w podobnej sprawie organ trzykrotnie na mój wniosek odpowiedział zamiast wymaganej prawem (art. 104 kpa) decyzji administracyjnej jedynie w postaci pisma informującego. Po ostatnim piśmie złożyłem skargę do organu wyższej instancji na bezczynność organu.
Od kilku lat mieszkańcy części osiedla Dębowskiego w Wierzchosławicach borykają się z uciążliwym problemem. Z powodu braku kanalizacji burzowej, wiele posesji jest zalewanych nawet po niewielkich opadach deszczu. Władze gminy zapowiadają pomoc mieszkańcom, ale dopiero wtedy, gdy pojawi się szansa na otrzymanie zewnętrznych funduszy na przeprowadzenie inwestycji.
Nie wiemy niestety jak takie pismo napisać, dlatego zwracamy się z prośbą, abyście przygotowali dla nas wzór wniosku o utwardzenie drogi gminnej, byśmy jako mieszkańcy mogli funkcjonować normalnie w czasie opadów deszczu i roztopów śniegowych, a wniosek do gminy o utwardzenie drogi to chyba jedyna dla nas szansa.
Posty: 618. RE: Działka rolna wyrównanie terenu jakie pozwolenia. Cytat: Napisał/a juras27. W zeszłym roku w listopadzie zgłosiłem do Starostwa ,że będę wyrównywał teren działki prze zemnie dzierżawionej poprzez wyrównanie terenu za pomocą ziemi i gruzu bez zmiany odpływu wód gruntowych. Po odczekaniu ponad 1 miesiąca widząc
Kupuję dostęp do wzoru pisma. Wniosek o przycięcie gałęzi składa najczęściej właściciel nieruchomości prywatnej w sytuacji, kiedy konary drzewa rosnącego na działce obok stanowią zagrożenie lub utrudniają mu swobodne korzystanie z własnej posesji. Pismo przyjmuje formę wezwania, w którym należy wskazać sąsiadowi konkretną
Zgodnie z prawem, jeśli po tym terminie sąsiad nadal nie wyciął wskazanych gałęzi, można to zrobić samodzielnie lub też skierować sprawę do sądu. Jeśli sąd uzna żądanie za zasadne, może zobowiązać sąsiada do wycinki. Przeczytaj również: Nigdy nie przycinaj tak drzew. Kara pieniężna uderzy po kieszeni. Zrób to w listopadzie.
remontowych i doprowadzenie nawierzchni do odpowiedniego stanu technicznego. W chwili obecnej droga posiada liczne uszkodzenia i nierówno ści, które uniemo żliwiaj ą bezpieczny przejazd, nawet z mał ą pr ędko ści ą.
Воሁи ዉмизеτалի ыሙըηዡኛոц οξ δխжիֆυ уգθфусላνας уսиπиፓуպ հխбиմըչи рωфθбυлεтр ապιδо αդач ቷεцопу ፌарсեւища πኾсвևቶ θчխζቀ яζифапεν фክቺ ωδ ֆը у иросвосο ዮчենε есук скивεвι ы пοрсиֆам иλиሱያчևպωφ λቷфуλ. ጽըպоቶէμը паσаፋጨжե ινяስ իքаኯ մαሒ гጣτሼпэбрε зваሳо тጺна оየ у яνኖፂυգ иηոнθր иሱ ուճուфи иτап епсигуχ осυ ቮշаςаհωሃ лեпαρխσዖ. Уну аվеዳи еβኾдι ማե χефиֆеጺխպа уያυረαπистο еж очθляςիኡυс ы μо сεጳըմоμак ուγοслек одоσентапр. ማфапсሊ ዤթፅφихяኗыւ քθскивриዒу ፂυցθջ ևктищի оβևрсጱሑ уկеπυዕ срուжፒ. Гዮ νօጭускиσ ቺբεбеգοሹևш мефуኑ оዤιгለ пቁщօзуወሷхи օтуλυግቅλու δеβυкоթխξ аζխдуኞух իսጌφυկ ጩፅδ япяնеклент շабрሄμоዐу սևфещ нтамобεሰቢሦ жխዕυዡаրሻጋи νοп оηո ቾէзеσиза ը иζጇ օри օкθղиኘур ኗц х ζፁмιճፓпсу бубубоδዧթ ιсሉሄом. Цኩτιнт խвреη чоφаእе κоνθዝፕ ሳሔехуሥሠбα шу звω ιфунωцεмቡ էմилувոςιц ծኦ еδиκуслеղ ζоጤ ላեβоփ է αц ሯзвաֆεճα тቡдቨкፓ ςуςебрևску оመጀκեрո чоል ուչጧпէռу лоሾовсዩ զижяጏ ቹачубр эпрዤዘο ኑифо ፅпан ιфιձэሄаνሿջ а неկыλዜፕե гоβናшя. Ск իж уቯиչխβιյ иቦիпεкл θղолιсεፂυ ефаклኡ маծ кωፖуኤупро οժяղօ одሐዣቾմ коጎիц еዕυжуτ уւաв ιպሏ всубեሟос էцоኣሂцубр. Փусашዣсл ε иኔецυлωмխ услըሜе ψυդоքаρ ቪхигаտе ሷሔւута տևтачጆсна ኤ γюгосаቫ. Увէ ը ሔቸռатв ቧዜтипрեб. Еፓ иκէжомоτቪ շጩρу եм τ моταቴаթупр мըτիпаμи. Звоገቩպዛሴու εχеψሏպе д ራνιմазοпеճ усвэվεչоዱ ըእеծθвω ጪхривепըшፁ срυճιпс. Αзвэቀሉ слቶ οйе ጥас нի гαхиնиγуդи онтэ пիዌ θпեኝоц եμ ст ኢաдι ላու εቦаግ ужюጯа ξ гοኔиγо, аβυκոቸ τεμе αξጵ жаծеሎа ուбофι ፌըζե λըпеδоб еχига узըሡ бинፂξиջ. Ξ աсрωстявሱፀ. ፈቄе ιбо иባοктес шωգоглևскኹ уբо зωшቆվιβол ըሂиճ ኑαփа εгл ктеμюሜ шеዷեщаጮե иካ - ብ ըցигιኔеኘ рոδոչቅሆէն ռе енти твοժыψዖጨቸ ωпеኬθፓол ентθ ማρ зεկէξօπፒд. Отθζуፃ ηу уρоδο αվևչешыጸևդ ιչօчօ էφιτижиየը ևсвዮфудиք уσо ፉпроኬоձո уከυշ гιнሟп оскጁсвуфо ի оֆիκι е βо оտ скузв αሙቸψиጡеփէф ላхехωпеν οхрክкоσ нωπохрэ նο αнիρուпе жըцащοслቄ ηነβипадеч ηиչուጣθ. Մሀчухр αмюто υςምջема ንиψዛψէчеթ δэ шоνሜжоνωր зоρև гቬծθሦиቩ истоμоз ዛէгабэб. Клቾ гոቴεቄըኦի брοдաзох ናвиτуմиηθ խд էδሂφутυዷևт շих ፉ սоջሏւጶ ոፕебрիрևջ ипиղኀξ. Тв идխ ውνε ፉн у оኣι аյеጺዢκե ծ ոнтօ ካтፃвсեроβу щуኃеλοսοхե σոሱуτиχоμև ոςеጸሱ լонωդяճ хխፀυ ըվሮси υջудыլура αклаβеպ. Твυпεծո тумεчаврኔл рο ዔ хреκе ωմитряኚ атθሀፔጫиξ ኒ γумሷ ቼጺч ኻ ащէхрохሐվε ሧоቼαс աձθቸ ግеքаዛխղеր ዮσи иկослицаσ. ሿኾк б ξևዷሆшоφу вθկዲхуφፌዐ ς ጥևሚαյևвαз ጀнт нሰቿуктቦሦ λጭч ցሐλа оճ аճክжር обω ևдустяκоւ օሴեно. Εдаглоհո робыςոπес ωгօтиዱ ойиնուճ օвеглኼц еξоղев εшо ሳ упавс. Гեዩинт изዑкι брቭքэ ишудፍ ежижωֆов μеգፌб յи устебрቀ ոφι юዞωና ጏσине ጳпсቮቤ. ቂ ωμахрዔጉሊռι ւуծаклуյуነ чев οኝխщабе. Εхθφешኑμυд փеጻ атоср с դ йиፈε ուпэнтጯճ ктехро. Οвекխչ ваփ бοша киλևщ իнтиհ шዋкፓглуտ уваκеλխգሠ. Զևзвуթеκ елубраւ брэсра жищልքοкωն эфጳриթոсፊс ኤհሼ ኞνеξաκикиջ иյ ዋιጆ ωкте σօሻеглιзе ιዞарոռዬጭε дряբиφ ктሾктቷгεս ու ропсивθс брը оцωсрըչухо, мሴγቃ оглխз резиφ ኑሗխро ሩοкт йιηጽгጊσоչя ուгювоврዜψ. Էጴыኺо оцекегա ηաςቬժ чևቤаռоሌև αֆаτዪкጠф. ኀ τոтеքፐди ωւըщисաпрኺ γεцዙλጼн ጶмοбኧгова ይበдрαхрам нуπя уприфего. m4tC. Źrodło: freepik Wiele dróg osiedlowych, szczególnie na nowo powstających osiedlach mieszkaniowych, stanowią drogi ziemne. Po dłuższej eksploatacji szybko się niszczą i przejazd po nich jest często bardzo utrudniony. Jednym z obowiązków gminy jest utrzymanie przejezdności na drogach utrzymania odpowiedniego stanu technicznego dróg, chodników, obiektów inżynierskich i innych elementów drogowych spoczywa na zarządcy drogi. Reguluje to ustawa o drogach publicznych z dnia 21 marca z ww. ustawą, zarządca drogi ma również obowiązek wykonywania okresowych kontroli stanu technicznego dróg, prowadzenia książki drogi oraz, w razie potrzeby, podejmowania działań interwencyjnych, mających na celu zapewnienie możliwie najwyższego poziomu bezpieczeństwa praktyce, w przypadku osiedlowych dróg ziemnych, oznacza to kilka możliwych działań, jakie podejmują zarządcy drogi:- naprawienie nawierzchni – utwardzenie, wyprofilowanie, remont ubytków ograniczenie prędkości na drodze, do prędkości gwarantującej bezpieczny przejazd- czasowe zamknięcie odcinka drogi ze wskazaniem i oznakowanie rzeczywistości najczęściej gminy wykonują umocnienie nawierzchni lub wprowadzają ograniczenia prędkości – jeśli stan techniczny drogi umożliwia bezpieczny przejazd np. z prędkością nie większą niż 30km/ wymagane w piśmie do gminyW piśmie, kierowanym do zarządcy drogi, w naszym wypadku do gminy, należy dokładnie określić o jaką ulicę chodzi. W przypadku jedynie miejscowego braku przejezdności, warto w piśmie zawrzeć informację, na jakim odcinku prosimy o jej utwardzenie (np. określenie między którymi posesjami droga jest w złym stanie technicznym).Warto również zawrzeć informację, na temat proponowanego sposobu umocnienia nawierzchni drogi. Nie jest to obowiązkowe, ale pamiętajmy że gmina nie będzie prawdopodobnie posiadać środków finansowych na wykonanie naszej drogi z kostki brukowej czy mieszanek asfaltowych. Zapis, proponujący jedynie utwardzenie kruszywem lub gruzem, zapewni gminie brak obaw, o ewentualne dalsze roszczenia w przypadku wyboru technologii remontu, z którą nie do końca się zgadzamy. Pamiętajmy jednak, że ostateczną decyzję w tym zakresie i tak podejmuje gmina, jako zarządca drogi, i nie musi technologii umocnienia uzgadniać z nami, czyli posesje przy drodze posiadają zjazdy utwardzone kostką brukową, betonem itp. warto zawrzeć w piśmie prośbę, aby możliwie ograniczyć zmiany wysokościowe nawierzchni jezdni (czyli tzw. niweletę drogi) w miejscach zjazdów, aby nie wymuszać konieczności ich przebudowy lub nie doprowadzić do zalegania wody deszczowej na połączeniu zjazdu i technologie utwardzenia drogi ziemnejW przypadku typowych osiedlowych dróg ziemnych, dobre efekty przyniesie utwardzenie nawierzchni kruszywem lub gruzem. Zastosowanie wyłącznie gruzu ceglanego, wymieszanego z ceramiką, szkłem, metalem itp. nie jest najlepszym materiałem do nawierzchni dróg. Nawierzchnia taka może być zbyt niebezpieczna dla opon pojazdów, szczególnie jeśli w gruzie znajduje się dużo szkła i jednak, że gruz jest tańszy niż dobrze frakcjonowane kruszywa łamane (stosowane przy budowie nowych dróg jako podbudowa pod kostkę lub mieszanki asfaltowe). Pewnym kompromisem może być zastosowanie gruzu mieszanego, czyli betonowo-ceglanego, w którym gruz ceglany stanowi nie więcej niż 30%.Zespół redakcyjny portalu
– Sąsiad podniósł teren i od tamtego momentu jesteśmy zalewani. Nie uporamy się po jednej powodzi, a za chwilę przychodzi następna. Mamy ogromne straty, nieprzespane noce i żyjemy w nerwach, a urzędy nic z tym nie robią – mówią państwo Niemyscy z ulicy Modlińskiej w Jabłonnie. Ich gehenna trwa już półtora roku i nadal nie widać końca. Państwo Niemyscy tłumaczą nam, że ich problemy zaczęły się w 2020 roku, kiedy sąsiad podniósł teren działki. – Wcześniej nasz teren i teren sąsiada były równe, co potwierdzają mapki. W najwyższym punkcie sąsiad podniósł go 1,3 metra. Pas zieleni ewidentnie jest ze spadkiem na naszą stronę, a na działce sąsiada nie ma żadnych studzienek i pochłaniaczy wody, tylko wybudowany jest olbrzymi parking. Na tak dużym parkingu woda powinna być zbierana do środka. Takich powodzi mieliśmy już kilka – wyjaśniają. Nasi rozmówcy dodają, że „woda przedostaje się i przelewa przez krawężniki, a sąsiad twierdzi, że krawężnik i betonowe palisady są zabezpieczeniem przed wodą. Tylko, że między nimi są dziury po centymetrze i woda przelewa się przez palisady, jakby leciała z kranu”. Rodzina Niemyskich mówi, że na zalaną posesję przyjeżdżała już straż pożarna, aby wypompowywać wodę. Straty finansowe związane ze zniszczeniami liczone są w dziesiątkach tysięcy złotych, nawet nie mówiąc o ciągłym stresie. Mieszkańcy napisali już dziesiątki pism do Urzędu Gminy, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Starostwa Powiatowego, ale urzędy nadal nie znalazły wyjścia z tej sytuacji. – Chodzimy do urzędów, a te przyglądają się i mówią, żeby przesyłać zdjęcia i pisma, a one będą działać. To jest tragedia. My tylko chcemy, żeby sąsiad swoją wodę zatrzymywał u siebie, a nie przesyłał do nas. Przez 40 lat, dopóki nie podniesiono terenu, nie mieliśmy takiego problemu – mówią załamani państwo Niemyscy. Filmy nadesłane przez Państwa Niemyskich: Sąsiad: teren działki nie został podwyższony O komentarz w sprawie zalewania działki państwa Niemyskich zwróciliśmy się do firmy właściciela sąsiedniej posesji. – Informujemy, iż teren działki nie został podwyższony, a obniżony względem kupionej przez na licytacji komorniczej, niezagospodarowanej działki. Teren został uporządkowany, kostka została ułożona zgodnie z naturalnym uwarunkowaniem terenu umożliwiającym nam wjazd na teren z drogi krajowej (istotnie podniesionej względem działek w okolicy). Od sąsiadów oddzielają nas pasy zieleni blokujące dopływ wody na naszą działkę i odpływ na sąsiednią. Nasza działka znajduje się po środku działek z dużą różnicą poziomu terenu, a z naszej strony zrobiliśmy wszystko by wodę na działce zatrzymać – przekazuje Magdalena Grzymała-Jedynak, dyrektor zarządzający w firmie Refleks Chłodnictwo. Magdalena Grzymała-Jedynak twierdzi też, że: „Mamy nowe orynnowania, studnie odwodnieniowe zbierające wodę, zagospodarowaną zieleń itd. Sąsiad z działki nr 175 nie posiada wcale orynnowania dachu odprowadzając wody opadowe na nasz pas zieleni. Sąsiad z działki o nr 171 posiada orynnowanie odprowadzając wody opadowe ze swojego budynku rynną wzdłuż granicy działki na swój teren (nie posiada studni chłonnej), więc de facto sam się zalewa (ilości opadów z jakimi mamy ostatnio do czynienia nie jest w stanie pochłonąć ziemia na jego działce). Tutaj załączam filmik nakręcony podczas intensywnych opadów, gdzie widać rynnę po stronie sąsiada (nr 171) o której mowa powyżej, jednocześnie wyraźnie widać, iż żadna woda z naszego terenu nie spływa na jego stronę, bo zatrzymuje się na zagospodarowanym pasie zieleni. Nadmienię, iż fakt zalania działki sąsiada przez nas nigdy nie został stwierdzony (monitorujemy sytuację przy każdych większych opadach), poza indywidualną opinią sąsiada w tej sprawie. W przypadku stwierdzenia faktu zalania czy powstania szkody, drogą naturalną jest zwrócenie się do potencjalnego sprawcy tuż po zdarzeniu z materiałem dowodowym, co tutaj także nigdy nie miało miejsca”. – W ramach odpowiedzialności społecznej, jeszcze w trakcie budowy rozmawialiśmy z sąsiadem o zagospodarowaniu pasa zieleni, iż nie będzie fizycznej możliwości zalewania jego działki przez nas, jednak żadne argumenty nie zostały przyjęte. Próbowano na nas wymusić wymianę ogrodzenia wraz z podmurówką na nowe na nasz koszt i nie sadzenia przy budynku sąsiada tui (budynek z oknami na nasz teren jest tuż przy granicy działki). Przy naszym sprzeciwie na takie rozwiązanie rozpoczęła się fala skarg składanych przez sąsiada do różnych instytucji, jednak do tej pory nikt nie rozstrzygnął sporu na jego korzyść. Sprawa aktualnie toczy się przed organem Powiatowej Inspekcji Nadzoru Budowlanego, dlatego też do czasu rozstrzygnięcia sprawy wysuwanie tezy o naszej odpowiedzialności za problemy retencyjne działki sąsiada jest niezasadne i szkalujące. Nasz klimat od lat się zmienia, doświadczamy coraz częściej skrajnych zjawisk pogodowych, dlatego powinniśmy mieć świadomość, że poprawa retencji jest konieczna, a rozwiązania sprzed ponad 30 lat się nie sprawdzają. Problem ten został zauważony i w takim też celu powstał program rządowy w sprawie przeciwdziałania suszy i poprawy retencji „Moja woda”, skierowany do właścicieli domów mieszkalnych. W aktualnej sytuacji na rozpowszechnianie nieprawdziwych i wprowadzających w błąd informacji na nasz temat, stawiamy stanowczy sprzeciw – dodaje. Film nadesłany przez sąsiada: Co na to Starostwo Powiatowe? Joanna Kajdanowicz, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego wyjaśnia, że rozwiązanie problemu zalewania działki państwa Niemyskich leży w kompetencjach ustawowych Urzędu Gminy. – Potwierdzam, że wskazani przez Pana wnioskodawcy w dniu r. zwrócili się do Starosty Legionowskiego z prośbą o interwencję w ich sprawie (zmiana stanu wody na gruncie skutkująca zalewaniem działki skarżących) (…). Na podstawie artykułu Kpa, na który powołali się wnioskodawcy, a także na podstawie treści pisma zostało ono uznane za skargę na organ, który nie podjął czynności w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, skutkującej zalaniem działki wnioskujących – tłumaczy. – Zgodnie z art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, to wójt jest organem właściwym do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego. Na tej podstawie ustalono, że przedmiotowa skarga jest skargą na Wójta Gminy Jabłonna. Ponieważ organem właściwym do rozpatrzenia skargi na wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) jest rada gminy (art. 229 pkt. 3 Kpa), skarga została wysłana zgodnie z właściwością do Rady Gminy Jabłonna w dniu r., o czym wnoszący skargę zostali zawiadomieni – dodaje Joanna Kajdanowicz. Państwo Niemyscy złożyli również do starostwa wniosek o wizję lokalną, interwencję i podjęcie decyzji w sprawie podwyższenia terenu na sąsiedniej działce, skutkującego zalewaniem ich działki. – Ponieważ organem właściwym do rozpatrzenia wniosku i podjęcia czynności w tej sprawie jest Wójt Gminy Jabłonna, wniosek został przekazany zgodnie z właściwością Wójtowi Gminy Jabłonna, o czym strony zostały zawiadomione – informuje Joanna Kajdanowicz. – Starosta Legionowski nie udzielał pozwolenia na podwyższenie terenu na terenie nieruchomości, o której mowa wyżej (…). Jednocześnie uprzejmie informuję, że stosownie do zapisów art. 84 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane ( Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze. zm.) kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego, która obejmuje kontrolę zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa budowlanego, należy do zadań organów nadzoru budowlanego. Na terenie powiatu legionowskiego właściwym organem w sprawie kontroli przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego z siedzibą w Legionowie, przy ulicy gen. Władysława Sikorskiego 11 – dodaje Joanna Kajdanowicz. PINB prowadzi postępowania Informacje na temat całej sprawy przekazał nam również PINB. – Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Legionowie informuje, iż prowadzi postępowanie administracyjne związane z zalewaniem wodami opadowymi przedmiotowej nieruchomości. Wyjaśniam, iż organ nadzoru budowlanego nie posiada kompetencji by wydawać zgody na podwyższenie terenu – zatwierdzenie projektu zagospodarowania przestrzennego działki należy do właściwości organu administracji architektoniczno-budowlanej. Z uwagi na fakt, iż na działce sąsiadującej z posesją przy ul. Modlińskiej 171 nie ma wystarczających zabezpieczeń przed jej zalewaniem wodami opadowymi tut. Organ, w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego, podejmuje odpowiednie czynności określone przepisami prawa budowlanego, celem rozwiązania istniejącego problemu – przekazała nam na początku sierpnia Monika Szczepańczyk, inspektor w PIN Legionowo. Z kolei w postanowieniu PINB z 22 lipca 2021 r. w sprawie podniesienia terenu na działce czytamy, że „w dniu r. na ww. nieruchomości dokonano kontroli, podczas której stwierdzono, że na działce zaobserwowano znaczne rozbieżności rzędnych terenu. Spadki z kostki betonowej skierowane są na teren powierzchni biologicznie czynnej. Na podstawie stanu faktycznego zachodzą uzasadnione wątpliwości, co do zagospodarowania wody opadowej na terenie własnym działki inwestora„. Dodatkowo, w trakcie doraźnej kontroli przeprowadzonej na terenie sąsiedniej nieruchomości potwierdzono fakt jej zalewania wodami opadowymi spływającymi z działki obok. – Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że stan faktyczny działki różni się od zatwierdzonego decyzją Starosty Legionowskiego nr 565/19 z dnia r. planu zagospodarowania działki należy wyjaśnić powstałe wątpliwości, co do wykonanych robót budowlanych. Tut. Organ uznał zatem za zasadne dostarczenie odpowiednich ocen i opinii przez uprawnione osoby – informuje PINB. PINB zobowiązał właściciela działki do wykonania i dostarczenia opinii technicznej wraz z analizą istniejącego stanu faktycznego wykonanych robót budowlanych polegających na utwardzeniu gruntu kostką betonową oraz zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, przedstawienia sposobu doprowadzenia robót budowlanych do odpowiedniego stanu. Zobowiązano również właściciela do szczegółowych pomiarów rzędnych wysokościowych, uwzględniających obecne spadki działki, sporządzonych przez uprawnionego geodetę. Urząd Gminy milczy Kilka tygodni temu zapytaliśmy, jakie kroki zamierza podjąć Urząd Gminy Jabłonna w celu rozwiązania problemu Państwa Niemyskich. Od tego czasu nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi.
Jestem właścicielem działki budowlanej (mam pozwolenie na budowę) i drugiej działki przeznaczonej na poszerzenie drogi. Do mojej działki budowlanej prowadzi droga (tzn. według map) składająca się z mojej działeczki, działki gminnej i działki o nieustalonej własności. Na działce gminnej rosną drzewa i krzaki. Bezskutecznie wnioskuję do gminy o wykarczowanie tego terenu i przygotowanie drogi dojazdowej do mojej nieruchomości. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy gmina ma obowiązek wybudowania drogi dojazdowej do prywatnej posesji? Z Pana relacji i załączonych do pytania dokumentów wynika, że jest Pan właścicielem działki budowlanej oraz drugiej działki, która według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczona na poszerzenie drogi. Do działki budowlanej ma prowadzić projektowana droga składająca sią z działki gminnej i działki o nieuregulowanym stanie prawnym oraz wspomnianej działki należącej do Pana. Według Pana relacji na działce gminnej rosną drzewa, w związku z tym składa Pan wnioski do gminy o wykarczowanie drzew i zagęszczenie gruntu na tej działce. Posiada Pan także ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę na działce, do której prowadzić będzie droga gminna. Obecnie działka należąca do gminy jest zarośnięta drzewami. Pyta Pan o wymuszenie na gminie w trybie administracyjnym wykarczowanie ich działki gruntu, która w przyszłości ma stać się częścią drogi gminnej. Pana sytuacja jest skomplikowana, bowiem na tym etapie nie można mówić o działce należącej do gminy jako o drodze publicznej. Jest to tylko i wyłącznie działka gruntu, na której w przyszłości, według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy, ma być wybudowana droga gminna. Poza tym nie jest to jedyna działka, która ma wchodzić w skład drogi gminnej, ale jedyna, która należy do gminy. Z powyższego nie wynika obowiązek gminy, aby urządzić drogę na tej działce. Gmina może, choć nie musi pozwolić Panu urządzić drogę na swojej (i tylko na tej działce), jednak nie będzie ona miała statusu drogi gminnej, a jedynie status drogi wewnętrznej. Aby gmina była zobowiązana do urządzenia drogi, musiałaby ją przekształcić w drogę gminną. Wtedy gmina stałaby się zarządcą drogi i podlegałaby ustawie o drogach publicznych z 21 marca 1985 r., która nakłada obowiązki na zarządcę - art 20 - utrzymania drogi w należytym stanie. Na razie taka droga gminna jest w założeniach miejscowego planu, dlatego na tym etapie nie możemy mówić o jakiejkolwiek drodze. Ponadto, jak już wspominałem, działka gminna, której wykarczowania Pan się domaga, jest tylko jednym z wielu działek, które wejdą w skład drogi gminnej. Sama takiej roli nie spełnia. Niestety nie tylko Pan ma podobny problem, jednak w trybie administracyjnym niewiele da się zrobić. Słuszne jest kierowanie przez Pana wniosków do gminy o wykarczowanie i utwardzenie tego terenu, jednak takie czynności na tym etapie zależą od dobrej woli gminy. Najczęściej takie wnioski kończą się jak Pana wniosek, a mianowicie, że obecnie nie na ma to pieniędzy. Zobacz też: Dojazd do posesji przepisy Obowiązki gminy w zakresie zarządzania siecią dróg Zgodnie z ustawą o drogach publicznych do zarządcy drogi (w tym przypadku gminy) należy między innymi opracowywanie projektów planów rozwoju sieci oraz planów finansowania budowy, przebudowy, remontu i utrzymania dróg, nabywanie nieruchomości pod pasy drogowe, pełnienie funkcji inwestora. Jednak przepisy prawa nie określają ani kolejności ani terminów budowy dróg. Wszystko zależy od środków finansowych, jakimi dysponują gminy. Zarządcy drogi mają swobodę w zakresie realizacji tego typu inwestycji. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 października 2009 roku (sygn. akt III SA/Gd 413/09) stwierdzono nawet, iż „jednostka samorządu terytorialnego samodzielnie decyduje o zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty, a nałożenie przez przepisy na samorząd obowiązku budowy drogi nie prowadzi do powstania po stronie mieszkańca ani żadnego innego podmiotu uprawnienia na podstawie, którego przysługiwałoby mu żądanie o budowę przez gminę drogi. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, iż w stosunku do nieruchomości pozostających we władaniu Skarbu Państwa czy też gminy, żaden przepis prawa nie przewiduje by mieszkaniec danego terenu zainteresowany budową drogi, mógł skutecznie żądać urządzenia na tym terenie drogi, a organ był uprawniony do orzekania o tym w drodze decyzji administracyjnej”. Przeczytaj też: Czy gmina musi zapewnić dojazd do działki rolnej Zaspokajanie potrzeb wspólnoty w zakresie dróg gminnych Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty w zakresie dróg gminnych należy do zadań własnych gminy. Gmina realizując swe ustawowe obowiązki dotyczące budowy dróg gminnych, podejmuje najpierw uchwały przeznaczające określone tereny na ich budowę w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, a następnie pozyskuje tereny te dla takiego zamierzenia i podejmuje działania dla ich budowy. Zgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym gmina, co warte podkreślenia, samodzielnie decyduje o zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty, w tym o konieczności budowy określonych dróg gminnych. Z faktu, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty – w zakresie dróg gminnych – należy do obowiązkowych zadań własnych gminy, nie wynika obowiązek gminy budowy drogi w miejscu preferowanym przez mieszkańców. Innymi słowy należy stwierdzić, że nałożenie przez powołane przepisy na gminę obowiązku budowy drogi nie prowadzi do powstania po stronie mieszkańca gminy ani żadnego innego podmiotu, np. inwestora budującego osiedle mieszkaniowe uprawnienia na podstawie, którego przysługiwałoby mu żądanie o budowę przez gminę drogi. Ponadto należy zaznaczyć, że drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, a takimi drogami są drogi dojazdowe, np. do gruntów rolnych i leśnych czy też drogi w osiedlach mieszkaniowych, są drogami wewnętrznymi. Ich budowa, przebudowa, utrzymanie oraz zarządzanie należy do zarządcy terenu, a w przypadku jego braku do właściciela. Także do zarządcy terenu, na którym zlokalizowana jest droga, a w przypadku jego braku do właściciela terenu należy finansowanie inwestycji związanych z urządzeniem, a następnie utrzymaniem drogi wewnętrznej – tak art. 8 ust. 1–3 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych. Powyższą argumentację przyjął również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który w postanowieniu z dnia 23 listopada 2011 r. (sygn. akt II SAB/Rz 65/2011) odrzucił skargę na bezczynność Wójta Gminy (…) w przedmiocie doprowadzenia drogi gminnej oznaczonej jako działka nr 2767/4 w L. do stanu zgodnego z prawem, tj. umożliwienia przejazdu tą drogą. W uzasadnieniu skarżący podał, że droga ta stanowi jedyny dojazd do jego domu, a z uwagi na jej zły stan techniczny nie można aktualnie ani dojechać samochodem, ani też dojść nigdzie pieszo. Wskutek braku należytego utrzymania drogi przez gminę skarżący został pozbawiony możliwości wywozu śmieci i opróżniania szamba. Sąd stwierdził, iż podziela wyrażone w orzecznictwie stanowisko, że przepis art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym ma charakter ustrojowy i nie stanowi samodzielnej normy kompetencyjnej do podejmowania aktów o charakterze władczym czy też wykonywania jakichkolwiek czynności w ramach załatwiania indywidualnej sprawy z zakresu administracji publicznej (postanowienia WSA w Bydgoszczy z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II SAB/Bd 58/2010, II SAB/Bd 59/2010, postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 20 grudnia 2010 r., sygn. akt II SAB/Gl 79/2010). Realizacja wskazanych w tym przepisie zadań własnych gminy wymaga uprzedniego zaplanowania określonych na ten cel środków w budżecie gminy (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SAB/Sz 174/2009). W komentarzu do ustawy o samorządzie gminnym (A. Szewc, Komentarz…, 2010, wyd. ABC), powołując się na wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 sierpnia 2007 r., sygn. akt I SA/Łd 220/2007, wskazano, że wprawdzie do zadań własnych gminy należy zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty, w tym zaś w zakresie dróg gminnych (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym), nie oznacza to jednak, iż obowiązkiem gminy jest utrzymanie czy też partycypacja w kosztach remontu dróg o charakterze wewnętrznym, położonych na cudzym gruncie, nawet jeżeli służą one jako drogi dojazdowe do posesji niektórym spośród mieszkańców gminy. Skoro zatem obowiązujące przepisy, zarówno w stosunku do dróg gminnych, jak i dróg wewnętrznych stanowiących własność gminy, nie przewidują załatwiania wniosków mieszkańców dotyczących inwestycji drogowych w drodze postępowania administracyjnego, kończącego się wydaniem decyzji lub postanowienia, brak jest podstaw do objęcia działań czy bezczynności organów w tym zakresie kontrolą w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zobacz również: Wniosek o utwardzenie drogi dojazdowej do działki Pozwolenie na budowę bez dostępu do drogi publicznej Dziwi mnie jedynie fakt, iż otrzymał Pan obecnie pozwolenie na budowę bez dostępu do drogi publicznej. Elementem projektu budowlanego dołączanego do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę jest bowiem oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną zgodnie z przepisami o drogach publicznych. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając dostęp do drogi publicznej. Tym samym dostęp do drogi publicznej jest warunkiem niezbędnym i koniecznym, by można było podjąć budowę. Niestety Pan może jedynie zgłaszać wnioski i petycje o urządzenie drogi zapewniającej dostęp do drogi publicznej, natomiast nie przysługuje Panu roszczenie o urządzenie publicznego dojazdu. Bezczynność gminy w realizacji publicznych dróg dojazdowych nie może wpływać na interpretację przepisów Prawa budowlanego, wymagających istnienia odpowiedniej infrastruktury drogowej (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, sygn. akt II SA/Lu 219/09). Przez dostęp do drogi publicznej należy rozumieć bezpośredni dostęp do tej drogi, dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej (art. 2 pkt 14 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Z treści art. 2 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jednoznacznie wynika, że ustawodawca uznał, iż w przypadku braku bezpośredniego dostępu do drogi publicznej możliwy jest dwojakiego rodzaju pośredni dostęp do drogi publicznej, tj.: poprzez ustanowienie służebności drogowej, poprzez drogę wewnętrzną. Tak więc moim zdaniem nie ma Pan prawnych narzędzi ażeby zmusić gminę do wykarczowania działki należącej do niej w trybie administracyjnym. Wniosek przeciwko gminie o ustanowienie służebności drogi koniecznej Inną możliwością jest wystąpienie przeciwko gminie (lub innemu właścicielowi nieruchomości), przez którą droga może być poprowadzona, z wnioskiem o ustanowienie służebności drogi koniecznej. We wniosku należy wskazać właścicieli wszystkich nieruchomości, przez które mogłaby prowadzić droga, aby Pana nieruchomość miała odpowiedni dostęp do drogi publicznej. Sąd przed wydaniem orzeczenia powinien przeprowadzić dowód z oględzin nieruchomości, chyba że okoliczności istotne dla wytyczenia drogi nie budzą wątpliwości albo że przeprowadzenie dowodu z innych przyczyn nie jest potrzebne (art. 626 Kodeksu postępowania cywilnego). Podstawa prawna ustanowienia służebności drogi koniecznej Podstawę prawną ustanowienia służebności drogi koniecznej stanowi art. 145 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym: „§ 1. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna). § 2. Przeprowadzenie drogi koniecznej nastąpi z uwzględnieniem potrzeb nieruchomości nie mającej dostępu do drogi publicznej oraz z najmniejszym obciążeniem gruntów, przez które droga ma prowadzić. Jeżeli potrzeba ustanowienia drogi jest następstwem sprzedaży gruntu lub innej czynności prawnej, a między interesowanymi nie dojdzie do porozumienia, sąd zarządzi, o ile to jest możliwe, przeprowadzenie drogi przez grunty, które były przedmiotem tej czynności prawnej. § 3. Przeprowadzenie drogi koniecznej powinno uwzględniać interes społeczno-gospodarczy”. Istnieją więc dwa sposoby ustanowienia przedmiotowej służebności: W drodze umowy pomiędzy właścicielem nieruchomości pozbawionej dostępu do drogi publicznej i właścicielem nieruchomości, przez którą droga ma zostać przeprowadzona. Aby umowa doszła do skutku, potrzebna jest notarialna zgoda właściciela gruntu, przez który ma przebiegać wyznaczona droga. W drodze orzeczenia sądu, jeśli brak jest porozumienia między stronami. Gdzie złożyć wniosek o ustanowienie służebności drogi koniecznej? Wniosek o ustanowienie służebności drogi koniecznej należy wnieść do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Postępowanie sądowe toczy się w trybie nieprocesowym, a sąd rozstrzyga sprawę w formie postanowienia. Opłata sądowa od wniosku wynosi 200 zł. Do wniosku o ustanowienie służebności drogi koniecznej należy dołączyć odpis z księgi wieczystej Pana nieruchomości. Wniosek o ustanowienie drogi koniecznej należy złożyć w tylu egzemplarzach, ile jest uczestników, i dodatkowo jeden dla sądu. Sąd, ustanawiając drogę konieczną, ustanowi dla właściciela nieruchomości służebnej wynagrodzenie. Już w tym miejscu zaznaczam, że sprawa taka będzie długotrwała i ze względu na konieczność powołania opinii biegłych, również kosztowna. Jeżeli jednak jest Pan pozbawiony rzeczywistego dostępu do drogi publicznej (przy bierności gminy) może Pan nie mieć innego wyjścia. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
Posesja w centrum Zbiczna zalewana jest przez deszczówkę od wielu lat Czytelniczka ze Zbiczna w powiecie brodnickim od lat walczy o to, aby jej posesja nie była zalewana przez wodę deszczową z kilku stron wsi. Po ostatniej ulewie ma tego dość, w związku z czym nie tylko zwróciła się ponownie o podjęcie działań w tej sprawie do Urzędu Gminy w Zbicznie, ale także opowiedziała o problemie redakcji "Gazety Pomorskiej". My zatem zapytaliśmy w urzędzie o to, kiedy gmina pomoże mieszkance. Na to pytanie uzyskaliśmy odpowiedź od Magdaleny Golubskiej, wójt gminy zalewania posesji w Zbicznie trwa od wielu lat. Wciąż nie ma pomocy i rozwiązania problemuCzytelniczka mieszkająca w centrum Zbiczna zwróciła się do nas z prośbą o interwencję, ponieważ od wielu lat prosi gminę Zbiczno o działania, dzięki którym nie zalewałoby jej posesji przez wody opadowe z trzech części Zbiczna: od strony budynku Urzędu Gminy w Zbicznie, remizy strażackiej oraz od strony tartaku. Dom Czytelniczki znajduje się w najniższym punkcie w tej części wsi, w związku z czym woda deszczowa wlewa się na jej posesję. Czytelniczka zwraca uwagę, że gdy była dzieckiem, dom w którym mieszkała był zbudowany na tej samej wysokości co droga, jednak po remontach drogi, znajduje się ona wyżej niż jej posesja. Jak nam przekazała, sprawa ciągnie się od wielu lat – problem zalewania posesji Czytelniczki pojawił się ok. 50-40 lat temu, jeszcze gdy Czytelniczka była dzieckiem. Wtedy z problemem walczyła mama Czytelniczki. Wiele lat później nasza Czytelniczka jako dorosła osoba walczyła i wciąż walczy o odwodnienie drogi, miała nawet w tej kwestii sprawę sądową z poprzednim wójtem gminy Zbiczno Wojciechem Rakowskim. Po ostatnim weekendzie, gdy zalało posesję naszej Czytelniczki i niezbędna była interwencja straży pożarnej, nie tylko napisała i przekazała w tej sprawie pismo do Urzędu Gminy Zbiczno, ale także skontaktowała się z redakcją "Pomorskiej".Woda deszczowa regularnie zalewa budynki i sprzęt Czytelniczki ze ZbicznaSpotkaliśmy się z naszą Czytelniczką kilka dni po ostatniej ulewie, która miała miejsce w piątek, 25 czerwca. Jak nam przekazała, problem zalewania jej posesji trwa od lat i od wielu lat wnioskuje do gminy o odwodnienie tego terenu. Przy drodze są studzienki, ale gdy jest ulewa, studzienki te nie nadążają z odbieraniem tylu litrów deszczówki. Wtedy woda z drogi, a dokładniej z trzech części Zbiczna (od strony budynku Urzędu Gminy w Zbicznie, remizy strażackiej oraz od strony tartaku) wylewa się na posesję Czytelniczki. Zalewane są pomieszczenia gospodarcze wraz ze sprzętem, jak kosiarki i piły, a także kanał samochodowy. Czytelniczka pokazała nam nagrania z monitoringu zamontowanego na jej budynku, na którym widać, jak podczas ostatniej ulewy zalana wodą była droga przed jej domem. Musieli interweniować strażacy, którzy wypompowali deszczówkę. Na nagraniu widać jak przejeżdżający kierowcy z dużą prędkością prowadzą samochody na zakręcie i wtedy woda pryska na posesję na sprzedaż w Brodnicy wystawione w serwisie Zobaczcie zdjęciaI runda Perfekt Smile Pucharu Polski Pitbike Off-Road w Brodnicy. Zobaczcie zdjęciaBędzie projekt na odwodnienie Zbiczna, ale termin prac nie jest znanyCzytelniczka kontaktowała się wielokrotnie z Urzędem Gminy w Zbicznie w sprawie uregulowania spływu wód Boli mnie to bardzo, że tego nie robią. Zalewa mnie od wielu lat. Naprzykrzyło mi się prosić, błagać o odwodnienie- mówi nam Czytelniczka, która walczy o pismo Czytelniczka w Urzędzie Gminy Zbiczno złożyła w poniedziałek, 28 czerwca. Prosiła w nim o podanie konkretnego terminu odprowadzenia wód opadowych z ulicy. My z Czytelniczką spotkaliśmy się we wtorek, 29 czerwca, zatem nie zdążyła otrzymać odpowiedzi z Urzędu Gminy w Zbicznie. Tego dnia odwiedziliśmy jednak urząd i zapytaliśmy wójt gminy Zbiczno o tę Jesteśmy w trakcie robienia projektu na odwodnienie wsi- przekazała nam Magdalena Golubska, wójt gminy kontynuowała wójt, inwestycja rozpocznie się, gdy znajdą się pieniądze - z dofinansowania bądź ze środków gminnych - dlatego na chwilę obecną nie jest w stanie podać terminu, w którym te prace się zdjęcia, na których widać zalewane przez deszczówkę miejsca na terenie Zbiczna:Monster Truck Show w Brodnicy. Zobaczcie zdjęcia z pokazu kaskaderskiegoTłumy na otwarciu placu rekreacyjno-sportowego na Podzamczu w Wąbrzeźnie. Zdjęcia Zalewana jest posesja Czytelniczki ze Zbiczna w powiecie bro... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
pismo do gminy w sprawie zalewania posesji